Influencerka z 1900 roku. Za jej twarzą stał sprytny biznes
Influencer marketing bez internetu, Instagrama i kodów rabatowych? Jak najbardziej.
Ponad sto lat temu w Holandii też wiedziano już, że najpierw trzeba sprzedać ludziom zaufanie, a dopiero potem produkt. Twarzą interesu była skromna „zielarka”, ale za kulisami działał ktoś, kto doskonale rozumiał siłę reklamy, opowieści i dobrze dobranego wizerunku. W tym materiale pokazuję historię „influencerki z 1900 roku”, za której twarzą stał sprytny biznes, a przy okazji przypominam, że marketing nie wymyślił niczego nowego – on tylko zmienił opakowanie.