Holandia tnie mięso i ser. Czy to zdrowie, czy tresura przez talerz?
Holandia odświeżyła słynną Schijf van Vijf, czyli swoje koło zdrowego żywienia. I nagle okazuje się, że na talerzu ma być mniej mięsa, mniej czerwonego mięsa i mniej sera. Oficjalnie chodzi o zdrowie, klimat i bardziej zrównoważony system żywnościowy. Ale zwykły człowiek może zapytać: czy to jeszcze porada, czy już wychowywanie obywatela przez kuchnię?
W nowym odcinku patrzymy na holenderskie zalecenia z przymrużeniem oka, bo kiedy ser na kanapce zaczyna wyglądać jak problem systemowy, to znaczy, że świat naprawdę poszedł w dziwną stronę. A przy okazji sprawdzamy, dlaczego krowie gazy są złe, ale obywatel po fasoli najwyraźniej realizuje nowoczesną politykę żywieniową.