Pampus – jedenasta wyspa Holandii…

Pampus, to fort obronny zbudowany pod koniec XIX wieku na sztucznej wyspie na obecnym jeziorze IJmeer w pobliżu Amsterdamu. Był on jednym z czterech fortów zaprojektowanych w ramach Stelling van Amsterdam (linia obrony Amsterdamu), mogącym pomieścić 200 żołnierzy. W pełni obsadzony był jednak tylko podczas I wojny światowej.

2007 roku twierdza została częściowo zrekonstruowana, i obecnie jest otwarta dla zwiedzających od kwietnia do października, od wtorku do niedzieli.

Bilet wstępu na wyspę w cenie € 17,50 obejmuje także rejs (Pampus znajduje się około trzy kilometry od brzegu) w obie strony promem z Muiden*. Aby wejść do samego fortu, niekiedy należy zakupić na miejscu odrębny bilet (€8,-).

Na wyspę można się także dostać bezpośrednimi (wodnymi) połączeniami z Amsterdamu, lub prywatnymi łodziami kursującymi z pobliskiego nabrzeża (podróż w jedną stronę trwa  około 15-20 minut).

Strona www (w językach niderlandzkim oraz angielskim): pampus.nl

Wyspę odwiedziliśmy w sierpniu tego roku. Koniecznie zobacz nasz krótki reportaż (ok. 12 minut): 

* – Muiden to małe miasto obronne. W centrum – głównie w miesiącach turystycznych od kwietnia do sierpnia – nie zaleca się szukać miejsca parkingowego. Na szczęście Muiden oferuje duże bezpłatne parkingi na obrzeżach, skąd dojście do promu zajmuje około 10 minut spacerem. Miejscowość jest również bardzo łatwo dostępna środkami transportu publicznego.

Ciekawostki

– Aby zbudować fort, w dno wbito aż… 4000 (!) pali o długości 11 metrów każdy

– Podczas II wojny światowej, niemiecki okupant usunął z obiektu całe uzbrojenie i wszystkie elementy metalowe na potrzeby własnego przemysłu zbrojeniowego. Z braku czasu na demontaż, dwa potężne działa wysadzono materiałami wybuchowymi i skrupulatnie zebrano ich szczątki…

– Po wojnie, wyspa służyła jako centralne miejsce detonacji min i niewypałów – co ostatecznie pogrążyło fort w ruinie na długie lata

Bądź na bieżąco!

(wnl/foto(s):Wikipedia,archiwum)

Dodaj komentarz

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial