Polonijny e-commerce, czyli nawyki zakupowe Polaków za granicą

Świetna passa handlu internetowego, czyli e-commerce, trwa nieprzerwanie. Dokonywanie zakupów w trybie online zyskuje na popularności z każdym rokiem, a sama branża rośnie dynamicznie. Jednak jak wygląda ten trend z drugiej strony? Czy Polacy mieszkający na stałe za granicą dokonują zakupów w polskich sklepach internetowych?

Aktualności | 04-08-2020 | 14:00

e-commerce

Według różnych szacunków, pod koniec 2019 roku rynek e-commerce w Polsce był wart około 40 miliardów złotych. Ekonomiści przewidywali, że ten rosnący trend zdecydowanie utrzyma się na przyszłość. Na tym nie koniec, pandemia COVID-19 dodatkowo wzmocniła tę branżę, sprawiając, że jako jedna z niewielu gałęzi rynku sprzedaży i usług nie straciła, a zyskała klientów.

Od kilku lat Polacy coraz chętniej robią zakupy w sklepach zagranicznych. Największą popularnością wśród Polskich internautów cieszy się rynek chiński (ok. 73%), a następnie niemiecki i brytyjski (po 29%). Szacuje się, że w 2019 roku około 26% internautów przynajmniej raz zdecydowało się na kupno dóbr w zagranicznym e-sklepie.

e-commerce

Jak wygląda to z drugiej strony, czyli zamówień z Polski za granicę?

Jeszcze parę lat temu schemat zakupów online, dokonywanych przez Polaków mieszkających poza granicami kraju, wyglądał następująco: klient robił zakupy online w rodzimym sklepie internetowym, do wysyłki wskazywał adres rodziny lub przyjaciół w Polsce. Następnie produkt był przesyłany drogą pocztową za granicę lub był przywożony przez osoby trzecie. Znacząco wydłużało to czas oczekiwania na produkt oraz koszty. Udało się jednak zmienić ten trend – krajowe sklepy coraz chętniej otwierają się na wysyłkę za granicę.

e-commerce

Obecnie Polacy żyjący na emigracji coraz chętniej zamawiają krajowe produkty z Polski bezpośrednio do swojego aktualnego miejsca zamieszkania. Również rodzime sklepy internetowe starają się zaadaptować do sytuacji, dopasowując płatność i wysyłkę do potrzeb klientów mieszkających za granicą. „W sklepie internetowym wydawnictwa Willson Media staramy się zapewnić klientom najwyższy poziom obsługi w możliwie najniższej cenie. Dlatego do każdego zamówienia zagranicznego podchodzimy indywidualnie, zarówno w kwestii wysyłki, jak również płatności. Ostatnio zmodyfikowaliśmy nasze kanały dystrybucyjne i zwiększyliśmy wagę paczki do 2 kilogramów, co jest istotne przy zamawianiu książek” – wyjaśnia Agnieszka Sanecka z Grupy Willson Media.

Co Polonia zamawia z kraju najczęściej?

Zdecydowanie na pierwszym miejscu są produkty żywieniowe, a przede wszystkim słodycze. Drugie w kolejności są książki i materiały edukacyjne. „O ile produkty żywnościowe można z reguły nabyć w różnych polskich sklepach za granicą, to dostęp do literatury jest faktycznie ograniczony. Tym bardziej cieszy nas, że jest zainteresowanie książkami w języku polskim. Zauważyliśmy, że rodzice dzieci, które uczęszczają do zagranicznych szkół, starają się dostarczać jakościowy kontakt dziecka z językiem polskim. Stąd dużą popularnością cieszą się edukacyjno-zabawowe książki autorstwa nastoletniej podróżniczki – Neli Małej Reporterki” – dodaje Agnieszka Sanecka.

Nela – Mała Reporterka

Jak przyznaje rzecznik Grupy Willson Media, zmiana w opcji wysyłek zagranicznych z ogólnej na nastawioną na klienta sprawiła, że sprzedaż w sklepie internetowym wzrosła o 20%. Wśród najpopularniejszych produktów wysyłanych za granicę od kilku tygodni na pierwszym miejscu znajduje się książka „Nela na Wyspie Kangura” oraz koszulki i smycze.

(holandia.online/wnl/na podstawie materiałów nadesłanych przez Willson-Media/fotos:pixabay,archiwum,Wilson-Media)

Bądź na bieżąco!

Dodaj komentarz

Social Share Buttons and Icons powered by Ultimatelysocial